konie-folbluty



   Witaj na stronie Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej.

Celem naszego Związku jest dążenie do rozwoju i doskonalenie hodowli koni pełnej krwi angielskiej w Polsce.


   Welcome to the Polish Thoroughbred Breeders Association site.

The aim of our Association is the development and improvement of breeding thoroughbred horses in Poland.





POŻEGNANIE PROFESORA
19.10.2016
W poniedziałek 17 października zmarł Szczepan Chrzanowski. Profesor doktor habilitowany Wydziału Nauk o Zwierzętach Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, specjalista hodowli, użytkowania i żywienia koni, ale też szeroko pojętego rolnictwa. Autor podręczników oraz cennych publikacji hipologicznych, nauczyciel akademicki i pedagog. Wychowawca kilku pokoleń koniarzy, którym niezmiennie służył fachową pomocą, bo jak nikt potrafił z powodzeniem połączyć naukową teorię z praktyką i życiowym doświadczeniem. Współpracował z Polskim Związkiem Jeździeckim i Polskim Związkiem Hodowców Koni, ale bliskie były Mu również konie pełnej krwi angielskiej. Odszedł człowiek wyjątkowy, obdarzony poczuciem humoru i cieszący się wielkim autorytetem. Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia. Msza żałobna odprawiona zostanie w piątek 21 października o godz. 11:00 w Kościele Św. Katarzyny przy ul. Fosa 17 w Warszawie.
NAPASTNIK W PARDUBICACH
13.10.2016
Wyhodowany w Stadninie Koni Iwno 4-letni NAPASTNIK (Tempelwächter – Narracja po Enjoy Plan) podczas najważniejszego z pardubickich mityngów wygrał w minioną niedzielę przeszkodową Cenę CASCH (z pulą nagród 200.000 Kč, w tym 100.000 Kč dla zwycięzcy) na dystansie 4200 metrów. Gniady wałach miał za przeciwników jedenaścioro rówieśników. Trenowany przez Michala Liska Napastnik zwyciężył w walce o pół długości od czeskiego wałacha Jesmoon, w czasie 5’34.76”, a gonitwę ukończyło 8 koni. Do sukcesu poprowadził go Jan Faltejsek, którzy cztery godziny później zwyciężył w Wielkiej Pardubickiej, dosiadając 9-letniego wałacha CHARME LOOK. A Napastnik wywodzi się z rodziny klaczy Nuta. Jego matka – NARRACJA biegała 2-4 letnią, wygrywając tylko raz w wieku 3 lat, ale regularnie zajmowała płatne miejsca. Druga matka – NESTORIA (po Tioman Island) startowała 2-3 letnią, zwyciężając dwukrotnie w wieku lat trzech i zawsze kończąc na premiowanej pozycji. Trzecia matka – NIESPODZIANKA (po Shepard) miała udaną karierę torową. Dwulatką zwyciężyła w debiucie, by rok później wygrać 4 razy, a ponadto była trzecia w Nagrodzie Haracza i tylko raz kończyła bez miejsca - w Nagrodzie Rzecznej. Czwarta matka – NIEDZIELA (po Babant) w wieku 3 lat dwukrotnie mijała celownik pierwsza. Talent skokowy Napastnik zdaje się zawdzięczać obecności w rodowodzie reproduktorów, których potomstwo bardzo dobrze radziło sobie w gonitwach z płotami i z przeszkodami, czyli ogierom ENJOY PLAN (Kolorado, Dalfors, Jesienny Krokus, Duce, Cieszymir, Ciernik), TIOMAN ISLAND (Duero, Dżingiel) i BABANT (Kreator, Nobleman).
PADŁ OGIER IN CAMERA
12.10.2016
Na początku października nadeszła smutna wiadomość ze Stada Ogierów w Łącku, gdzie w wieku 24 lat padł ogier IN CAMERA (Sadler’s Wells – Clandestina po Secretariat). Urodzony w 1992 roku gniadej maści syn wspaniałego Króla Stada pochodził od półsiostry kapitalnego na torze i w stadzie czempiona SEATTLE SLEW (po Bold Reasoning) oraz klasycznego zwycięzcy z Anglii (2000 Guineas) ogiera LOMOND (po Northern Dancer). Biegał w barwach Sheikha Mohammeda trenowany przez Sir Michael’a Stout’a, a dosiadali go świetni dżokeje - Frankie Dettori, John Reid, Mick Kinane, Walter Swinburn, czy Kevin Darley. W wieku 2-3 lat w 9 startach wygrał tylko raz - trzylatkiem (Maiden na 1800m w Leicester) i plasował się trzeci w Teleprint Derby Trial G3 na 2200m w Lingfield, a ponadto kończył czwarty w St. Leger G1 w Doncaster oraz Gordon St. G3 na 2400m w Goodwood i piąty w Princess’s of Wales’s St. G2 na 2400m w Newmarket. Wygrał nieco ponad 27 tysięcy GBP. Dwa lata starszy brat ogiera In Camera – DESERT SECRET wygrał dwulatkiem Royal Lodge St. G2 na 1600m w Ascot i po karierze torowej zajął boks czołowego. A urodzony w Irlandii IN CAMERA do stada w Polsce trafił w roku 1996 i zaczynał karierę hodowlaną wraz z drugim synem Sadler’s Wells’a – Professional’em oraz ogierami Tioman Island i Stelvio. In Camera rezydował przede wszystkim w Łącku, Widzowie i Mosznej. Z jego przychówku najlepsze wyniki na torach notowały: SCYRIS (Euro Star) 00 – CEBC Sprint dwukrotnie, CE Challenge Cup Sprint, Austria Preis, Cena Ministerstva polnogospodarstva trzykrotnie, Cena Mysa pięciokrotnie, Stormrider Fliegerderby dwukrotnie, Svatovaclavska cena trzykrotnie, Magna Racino Sprint dwukrotnie, Koń Roku 2007 w Czechach, rekordzista toru w Bratysławie 1000m – 0’56.98”, 1200m – 1’09.36”, 2200m – 2’16.41”, toru w Pradze 1200m – 1’09.11” i toru w Ebreichsdorfie 1200m – 1’09.20”, reproduktor w Czechach, licencjonowany ogier w Niemczech (księgi Oldenburska, Westfalska i Reńska); SAKENOS (Rutilio Rufo) 00 – Prezesa Rady Ministrów, Kozienic, Widzowa, 3xI (płoty) w Anglii; HORTENSJA (Goldneyev) 08 – Liry (Oaks), SK Krasne; DŻASMINA (Who Knows) 00 – Dakoty; SZEROKI BÓR (Five Star Camp) 99 – Sac-a-Papier, Widzowa, 1xI (płoty) w Anglii; JAKUT (Orange Bay) 98 – Doris Day. W gonitwach skakanych (płoty, przeszkody) wyróżniły się trenowane do tej specjalności w Czechach: ASPIRANT (Jape) 03 – Premio Mario Argenton G2, Premio Staffe d’Oro G3, Memorial Kpt. Rudolfa Poplera, SZERYF (Five Star Camp) 98 – Cena Paramo; NER (Dixieland) 97 – Preis des Murgtals, Cena Paramo dwukrotnie; TREZOR (Special Power) 04 – 7xI przeszkody, w tym pięciokrotnie (!) gonitwy kwalifikacyjne do Wielkiej Pardubickiej. Córki ogiera IN CAMERA były (i są) niezłymi matkami. O klaczy SANTA CATERINA (Dakota) pisaliśmy niedawno, przy okazji sukcesu SANTO CERRO we Włoszech, wspominając także SORDINĘ (Dixieland), która dała derbistę – ogiera SOROS (Ecosse) i zwycięzcę Nagrody Korabia – SUO (Cloword). W Czechach klacz OCEAN BREEZE (Dixieland) urodziła zwyciężczynię Oaks – ORPHAN (Zafonium). W ubiegłym roku padły niestety Hortensja i Sordina, a Dżasmina została zgładzona. W krajowym stadzie matek było jednak jeszcze osiem córek ogiera IN CAMERA: siostra Aspiranta – Adoracja, jedyna kontynuatorka linii klaczy Agitacja (Unia), z której pochodziły m.in. tak dzielne konie jak Akcept czy Akumulatiw; Epika – jedna z ostatnich czynnych przedstawicielek wielce zasłużonej rodziny klaczy Efforta; córka zdolnej Magenty, półsiostra derbisty Montbarda – Madera; reprezentantka rodziny klaczy Muscari – Maxi; wspomniana już Santa Caterina; siostra świetnego Scyrisa – Soczi; wywodząca się z dzielnej wyścigowo i sportowo rodziny klaczy Tirana – Turia oraz półsiostra dzielnego Zagona – Zefira (z rodziny klaczy Zegarynka). W 2015 roku na świat przyszło tylko jedno źrebię po In Camera – gniady ogierek VIAREGGIO (od Via po Saphir) hodowli Aleksandry Jasińskiej. A w ostatnią niedzielę (9 października), podczas najważniejszego w sezonie mityngu w Pardubicach, w stiplu trzeciej kategorii zwycięstwo odniósł czeskiej hodowli 6-letni wałach MIRAX (In Camera – Monteka po Secret`n Classy).
WAŻNY JUBILEUSZ
06.10.2016
W poniedziałek, 3 października minęło dokładnie 20 lat od dnia, w którym Międzynarodowa Komisja Ksiąg Stadnych uznała Polską Księgę Stadną Koni Pełnej Krwi Angielskiej. To wielkiej wagi wydarzenie przeszło wówczas niemal bez medialnego echa. Na łamach wydawnictwa „Z m. do m. – wyścigi konne” (niedziela, 27 października 1996 roku, 77 dzień wyścigowy sezonu) pisał o nim Andrzej Szydlik. Z okazji jubileuszu warto przypomnieć Jego tekst w całości: „Starania o uznanie Polskiej Księgi Stadnej trwały od wielu lat. Ostatnimi czasy prace nabrały ogromnego tempa. Sprawdzono i doprowadzono pochodzenie wszystkich koni do ksiąg uznanych – w przygotowaniu tych materiałów dużą pracę wykonał pan Krzysztof Wolski – a biorąc pod uwagę historyczne uwarunkowania (dwie wojny) było to zadanie niezwykle trudne. Została przeprowadzona kilkakrotnie szczegółowa kontrola dokumentacji Polskiej Księgi Stadnej, sposobu jej prowadzenia, przepisów i na końcu weryfikacja rodowodów. Kontrole i weryfikacje przeprowadził przedstawiciel Międzynarodowej Komisji Ksiąg Stadnych dr Devolz. I wreszcie stało się. W dniu 3 października br. w Newmarket Międzynarodowa Komisja Ksiąg Stadnych, której przewodniczył Lord Weatherby, działająca w ramach Międzynarodowej Federacji Władz Wyścigowych, podjęła decyzję o uznaniu Polskiej Księgi Stadnej (Polish Stud Book). Odtąd nasza Księga Stadna jest traktowana na równi z Księgami Stadnymi takich państw jak Anglia, Francja, Włochy, USA, czy Niemcy. Znalezienie się w tym doborowym towarzystwie jest jednocześnie przełomowym momentem dla naszej hodowli, gdyż bez żadnych ograniczeń stwarza możliwość wykorzystania w hodowli innych krajów ogierów i klaczy pochodzących z Polski, a także umożliwia nadal udział naszych koni w wyścigach na całym świecie, bowiem obecnie konie wpisane do ksiąg stadnych nie uznanych, nie mają prawa startu w większości krajów zachodnich. Decyzja Międzynarodowej Komisji Ksiąg Stadnych, która zapadła w Newmarket jest także dużym osobistym sukcesem – kontynuującej od 16 lat pracę nieżyjących już, wybitnych fachowców, pani Marii Schuch i pani Krystyny Molendowej – redaktorki Polskich Ksiąg Stadnych pani Krystyny Karaszewskiej, której tą drogą składamy serdeczne gratulacje.” Pracownikom i Współpracownikom Redakcji Ksiąg Stadnych składamy serdeczne podziękowania i gratulacje. To Ich zaangażowanie i żmudna praca sprawiły, że minęło właśnie 20 lat od dnia, w którym, co godne specjalnego podkreślenia, wszystkie (!) polskie linie zostały uznane. Ich fachowość była i jest gwarancją przestrzegania międzynarodowych standardów niezbędnych do tego, aby Polska Księga Stadna niezmiennie cieszyła się statusem księgi uznanej.
LICYTACJA W KRASNEM
06.10.2016
Mimo deszczowej pogody Stadninę odwiedziło dużo gości, a co najważniejsze poniedziałkowa aukcja zakończyła się sukcesem. Sprzedano (w kraju) sześć z dziesięciu (60% oferty) rocznych ogierków, a ceny wahały się od ośmiu do szesnastu tysięcy złotych. Łączna uzyskana kwota to 66.000 złotych, co dało średnią 11.000 złotych. Najdroższym koniem okazał się TANATOS (Calming Influence – Tormenta po Jape). Drugą cenę (13.000 zł) uzyskał BERGEN (Calming Influence – Bagera po Royal Court). 10.000 złotych zapłacono za ogierki GOLDEN CUP (Camill – Golden Queen po All Hands On Deck) i MAMERTYN (Calming Influence – Marantha po Saphir). WALL STREET (Calming Influence – Wellamy po Black Sam Bellamy) kosztował dziewięć, a JONATAN (Calming Influence – Joka po Tioman Island) osiem tysięcy złotych. Zainteresowaniem dzierżawców cieszyły się również klaczki i w efekcie cała przedstawiona dwunastka trafi do krajowego treningu. A licytowany procent dzierżawy wahał się od 5 do 78 ( średnio wyniósł 36,4).
WŁOSKI SUKCES WYCHOWANKA SK KRASNE
26.09.2016
W niedzielę, 25 września Gran Criterium d’Auttuno (3-latki, 3300m, płoty, Grupa 1, waga 67kg) na włoskim torze w Merano wygrał wyhodowany w Krasnem SANTO CERRO (po Sorbie Tower). Dzielny wałach trenowany przez polskiego trenera (z czeską licencją) Grzegorza Wróblewskiego dla stajni Vocetka zwyciężył w 9-konnym polu o 5 długości. Konia dosiadał Jan Faltejsek. Santo Cerro pochodzi z rodziny klaczy SYLISTRJA, która jest jego piątą matką poprzez widzowskiej hodowli SEWILLĘ (po De Corte), SERBIĘ (po Antiquarian), SONORĘ (po Dakota) i SANTA CATERINĘ (po In Camera). Jego półbrat SAN CRISTOBAL (po Calming Influence) oferowany będzie na aukcji roczniaków w Krasnem z numerem 8. A z tej samej linii żeńskiej pochodzi zdobywca tegorocznej Nagrody Korabia – ogier SUO (Cloword – Sordina po In Camera i Sonorita po Dixieland i Sonora po Dakota) hodowli Tadeusza Sobierajskiego. Oba konie (Suo i Santo Cerro) są zinbredowane 4x4 na ogiera NORTHERN DANCER i 4x5 na klacz SPECIAL. Warto też przypomnieć, że półsiostra klaczy SINAJA (po Saragan), która zwyciężała w Nagrodach Ministerstwa Rolnictwa, Efforty, Wiosennej, Derby i Oaks - SONORA wygrała Nagrody Soliny, Oaks i Wielką Warszawską, po czym została wybrana Koniem Roku 1982. W stadzie Sonora urodziła kapitalnego SOLOZZO (po Dixieland) – pierwszy w Nagrodach Próbnej, Budapesztu na mityngu Krajów Demokracji Ludowej w Karlovych Varach, Derby, Korabia - dwukrotnie, Velka Cena Slovenska w Bratysławie, Widzowa, Prezesa Rady Ministrów i Kincsem Dij w Budapeszcie oraz szybkiego SOKMANA (po Pyjama Hunt), który po udanej karierze na Służewcu (zdobył Nagrody POHZ Chojnów, Haracza, Syreny i Deer Leapa) z powodzeniem (GAG 89 kg) kontynuował ją w Niemczech, gdzie wygrał handikapy pierwszej kategorii na 1500-1600m w Baden-Baden, Frankfurcie i Hanowerze, a ponadto kilkakrotnie plasował się w gonitwach rangi Listed dla flyerów. Poprzez klacz SANTA MONIKA (po Who Knows) Sonora jest też babką ogiera SAN LUIS (po Dixieland) – Koń Roku 2005, który wygrał dwukrotnie Wielką Warszawską, a także Nagrody Widzowa, Prezesa Rady Ministrów i St.Leger oraz płotowe Nagrody Sexmana, Czada, Zamknięcia Sezonu i Memoriał dr. Aleksandra Falewicza. Młodszy półbrat San Luisa - SAN MORITZ (po Roulette) to trójkoronowany Koń Roku 2007, który w kolekcji ma szarfy Nemana, Strzegomia, Rulera, Iwna, Derby, Kozienic, St.Leger i płotową Nagrodę Czada. Sinaja, Sonora, Solozzo, Sokman, Santa Monika, San Luis i San Moritz to wychowankowie jednej z najbardziej utytułowanych polskich hodowli – Stadniny Koni Widzów. Z kolei starszy półbrat Suo to derbista 2009 roku SOROS (po Ecosse) hodowli Tadeusza Sobierajskiego, który w dorobku ma też wygraną w przeszkodowej próbie w Pardubicach (Dostihovy Pohar Josefa Vani – Listed). A z Krasnego wywodzi się jeszcze inna przedstawicielka rodziny klaczy Sylistrja - zwyciężczyni austriackiego Oaks i bratysławskiej Ceny Pat’s Music – Listed z 2008 roku, czempionka dwu- i trzyletnich klaczy na Słowacji – SAJGONKA (po Great Lakes i Soneria po Alywar i Sonorita po Dixieland i Sonora po Dakota). Jej młodszy półbrat SINGAPUR (po Belenus) zwyciężał na Służewcu w Nagrodach Przedświta i Pink Pearla, a na wrocławskich Partynicach dwukrotnie wygrywał poza grupami na milę. W tym sezonie Singapur do swojej kolekcji dorzucił dwa pierwsze miejsca w gonitwach płaskich na francuskim torze Pompadour, a ponadto był drugi i trzeci w wyścigach z płotami, w tym na centralnym torze Auteuil w Paryżu. Jak widać reprezentanci ugruntowanych od pokoleń, starannie i fachowo selekcjonowanych, krajowych rodzin żeńskich od lat odnoszą spektakularne sukcesy nie tylko na krajowych torach. Po dobre konie niekoniecznie trzeba więc jeździć zagranicę. Santo Cerro i Singapur zostały sprzedane podczas ubiegłorocznej aukcji koni w treningu wyścigowym na Służewcu, a półbrat Santo Cerro – San Cristobal czeka na nowego właściciela bardzo blisko Warszawy, w Krasnem – stadninie z długą i bogatą w wyścigowe sukcesy historią.
Strona 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |