konie-folbluty



   Witaj na stronie Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej.

Celem naszego Związku jest dążenie do rozwoju i doskonalenie hodowli koni pełnej krwi angielskiej w Polsce.


   Welcome to the Polish Thoroughbred Breeders Association site.

The aim of our Association is the development and improvement of breeding thoroughbred horses in Poland.





Ogier Exaltation
31.01.2011
W 2011 roku w Stadninie Koni Widzów będzie stanowił klacze ogier pełnej krwi angielskiej kaszt. EXALTATION (IRE), 1998, po Rainbow Quest – Carnival Spirit po Kris. Ogier ten po sezonie 2010 zajmuje drugie miejsce na liście reproduktorów pod względem zarówno sumy wygranej przez jego potomstwo, jak i według średniej wygranej na konia (powyżej dwóch koni biegających).
Exaltation jest hodowli szejka Mohammeda Bin Rashid Al Maktoum i biegał w jego barwach. Dwulatkiem nie biegał. Trzylatkiem biegał w Irlandii 6 razy: 2 razy wygrał, w tym Gallinule Stakes G-III; był drugi w G-III Derrinstown Stud Derby Trial Stakes o 1i1\2 dł. za Galileo (derbista angielski i irlandzki); dwukrotnie był trzeci, w tym w G-II za ogierem Bach (6 razy I m) i raz był piąty w irlandzkich Derbach za wspomnianym Glileo oraz włoskim derbistą Morshadim i Golanem (wygrał 2000 Gwinei). W Irlandii trenował go jeden z najlepszych trenerów John Oxx. W wieku 4 lat biegał dwukrotnie na torze Nad Al Sheba i tam trenował go Saeed Bin Suroor: był czwarty w G-III; i b.m. w G-I Dubai Sheema Classic. W swojej dosyć krótkiej karierze wyścigowej (14.04.2001–23.03.2002) spotykał się z czołówką europejskich koni wyścigowych. Oprócz wyżej wymienionych biegał z Borealem (DD i Champion St.), Marienbardem (AT), a bił m.in. ogiery: Vinnie Rose (kilkukrotny zwycięzca irlandzkiego St. Leger G-I); Tobougg (2 razy wygrał G-I i był trzeci w ED), Sagacity (FR; półbrat Sagamixa, zwycięzcy AT), który wygrał Criterium (G-I) i był trzeci w AT, czy ogiera All The Way (piąty w ED).
Ojciec ogiera Exaltation, Rainbow Quest (Blushing Groom – Red God – NASRULLAH – Nearco) biegał 14 razy i był 6 razy pierwszy i 6 razy zajmował miejsca płatne; wygrał AT i Coronation Cup; dał dużo dobrych koni wyścigowych i reproduktorów, m.in. derbistę angielskiego Quest For Fame oraz trzy czwarte brata Exaltationa ogiera Saumarez, czempiona trzylatków w 1990 roku, zwycięzcę 5 gonitw, w tym AT i Grand Prix de Paris, późniejszego reproduktora.
Matka ogiera Exaltation wywodzi się z 16. rodziny klaczy Spot, a właściwie z 16a klaczy Miss Agnes, z której to czterdzieści lat temu ogier Antiquarian krył w Widzowie z dużym powodzeniem (DIPOL, Dostojnik, Durango Duplikat i inne). Babka ogiera Exaltation, klacz Fiesta Fun dała z Rainbow Quest wspomnianego Saumareza, a jej matka Antiqua (Hyperion) dała dwa dobre wyścigowce i reproduktory: Derrylin (3 razy I m w G-III) i John French (G-III).
Ogier Exaltation już w pierwszym roczniku dał dwa znakomite wyścigowce: Dżulietto (hod. M. Pokrywki), najwyżej shandikapowany trzylatek w kraju, i Ułan (hod. T. Rejmana), biegając w Czechach, jest na trzecim miejscu w handicapie (biegał trzylatkiem 6 razy: 2 razy wygrał, w tym St. Leger w Bratysławie; drugi w czeskim Derby, trzeci w czeskim St. Leger i w Pardubicach; wygrał ponad milion koron czeskich). Najlepszy krajowej hodowli dwuletni ogier Tybet (2008, SK Jaroszówka) także jest synem ogiera Exaltation. W dwóch pierwszych rocznikach dwa czempiony. Niestety dwóch następnych roczników nie zobaczymy na wyścigach, a szkoda, bo w 2010 roku Exaltation został wiceczempionem reproduktorów w Polsce. W 2010 roku w ogóle nie był używany! Najwcześniej nowe jego potomstwo zobaczymy na torze w 2014 roku.
Zachęcam hodowców do krycia klaczy tym sprawdzonym reproduktorem. Cena stanówki – 2000 zł.

Stadnina Koni Widzów oferuje do stanówki także ogiera własnej hodowli, karego SAN MORITZA, 2004, Roulette – Santa Monika po Who Knows. Niepobity w kraju trzylatkiem, trójkoronowany Koń Roku 2007, wygrywający również płoty. Pochodzi z cennej widzowskiej rodziny klaczy Sylistria (2s), jednej z najlepszych w Polsce i świecie (Allegat), która w ostatnim trzydziestoleciu wydała czterech derbistów (Sinaja, Solozzo, San Moritz, Soros). Ciekawostka jest, że San Moritz ma wspólną trzynastą matkę, kl. Tasmanię, z czempionem amerykańskim, również trójkoronowanym ogierem Secretariat. Cena stanówki – 1000 zł.
Pensjonat klaczy wynosi 20 zł dziennie, a klaczy ze źrebakiem – 30 zł dziennie.

Jarosław Koch
Życzenia Świąteczne
17.12.2010


Nagroda Związku
17.12.2010
Uchwałą Zarządu Naszego Związku przyznana została Nagroda w postaci ozdobnej patery Panu Jarosławowi Kochowi z Widzowa-zasłużonemu Hodowcy koni pełnej krwi angielskiej w dowód uznania za całokształt dokonań.
Pan Jarosław Koch jest najdłużej aktualnie pracującym, czynnym hodowcą w krajowej hodowli koni pełnej krwi. Pracuje nieprzerwanie od 1966 roku w Stadninie Koni Widzów k/ Radomska. Spod jego ręki wyszło 40 roczników koni, które odnosiły liczne i znaczące sukcesy na torze wyścigowym wygrywając ogółem 78 gonitw pozagrupowych kategorii "A", w tym: 8 razy PRM i Criterium; 6 razy Rulera i Wielka Warszawska; 5 razy Derby, St. Leger, Kozienic i Mokotowska; 4 razy Iwna, Ministra Rolnictwa i Dakoty; 3 razy Wiosenna, Oaks, Efforty i Moszny; 2 razy Syreny, Rzecznej i Krasne. W stawce koni hodowli p.J. Kocha są 3 trójkoronowane: Dipol, Dżamajka i San Moritz. Ponadto jest jedynym jak dotychczas hodowcą, któremu udało się zdobyć w jednym sezonie wszystkie 5 klasyków: Wiosenna, Rulera, Derby, Oaks i St. Leger. Jego wychowankiem jest także Dixieland uznany za najlepszego reproduktora pełnej krwi hodowli krajowej w okresie powojennym.
Konie hodowli Pana Jarosława biegały i wygrywały wyścigi płaskie i przeszkodowe także w Skandynawii ( Serafin wygral 5 razy Grand National steeplchase w Stromsholmie) w Czechach na Słowacji, na Węgrzech w Austrii, we Włoszech, Niemczech, Anglii, Francji w Hiszspanii ( Dżudo wygrał G- 1 ) a także w byłej Jugosławii(Sanders). Wspomniany Dżudo to jeden z dwóch polskich koni jakie kiedykolwiek startowały w Luku Tryumfalnym w Paryżu i jedyny jaki startował w Ascot Gold Cup ( 5 m). Scyris to fenomenalny sprinter, który w Czechach na Słowacji i w Austri w ciągu 6 lat startował 50 razy i 34 razy wygrał, obecnie reproduktor w stadninie Napajedla. Masini (Dixieland) znakomity koń przeszkodowy biegał 8 lat w Czechach, na Słowacji we Włoszech i Francji 46 razy i 14 razy wygrał w tym 3 wyścgi G-1 we Włoszech zgromadził rekordowa sumę wygranych 13,5 miliona koron czeskich , a obecnie jest reproduktorem w SK Kozienice. Trudno tu wymieniać pozostałe kilkadziesiąt koni które biegały i wygrywały w wymienionych krajach.

Upominek został wręczony Panu Kochowi w trakcie Uroczystej Gali z okazji zakończenia Sezonu Wyścigów Konnych 2010,która odbyła się w Hotelu Sofitel Victoria 11 grudnia 2010r.

Na zdjęciu od lewej: Dyr.Toru Służewieckiego-Włodzimierz Bąkowski, Małgorzata Ochmańska-Hecold sekretarz Związku, laureat nagrody Jarosław Koch, wice Minister Rolnictwa Marian Zalewski, Michał Wojnarowski prezes Związku i prowadząca Galę Katarzyna Dowbor
Autor: Jan Żórawski
Nagroda Efforty 2010
29.10.2010
Specjalna Nagroda Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej dla hodowców-właścicieli najlepszej 2 letniej klaczy.
W sobotę 23 października 2010 r. została rozegrana "Nagroda Efforty" na Dystansie 1400 m.W wyścigu brało udział 6 klaczy.
Nagrodę w tym roku wygrała klacz ELECTRA DEELITES (od Approval-My Heart’s Deelite po Afternoon Deelites) będąca własnością Państwa Gabrieli i Roberta Gorczyców Posiadający stadninę w Długosiodle. Klacz trenowała Małgorzata Łojek, a dosiadał Aleksander Reznikov. Drugie miejsce zajęła Black Panera własności S.Plavaca, trzecie Time of Wind hodowli i własności S.Plavaca.
GRATULACJE!!!
Zdjęcia Edyty Twaróg:
Na trzecim zdjęciu od lewej: dżokej Aleksander Reznikov, Gabriela Gorczyca - właścicielka, Małgorzata Łojek - trener, Robert Gorczyca - właściciel, Michał i Karolina Gorczycowie, Małgorzata Ochmańska-Hecold - sekretarz Związku, Michał Wojnarowski - prezes Związku, Piotr Jakubowski - wice-dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii Min.Rol. wraz z małżonką Bogusławą.
Zmarł Zenon Lipowicz
13.10.2010
Z głębokim żalem informujemy,że dnia 3 października 2010 w USA w wieku 79 lat zmarł hodowca koni pełnej krwi angielskiej, jeździec, trener, organizator wyścigów (wice dyrektor Państwowych Torów Wyścigów Konnych w Warszawie)



Św. P. ZENON LIPOWICZ







Zarząd Związku składa rodzinie zmarłego szczere kondolencje.

*odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej*

Zarząd Związku podjął inicjatywę ufundowania tablicy pamiątkowej w celu upamiętnienia Jego dokonań. Do grupy inicjatywnej weszli: Izabella Zawadzka, Andrzej Novak - Zempliński, Feliks Klimczak, Włodzimierz Bąkowski, Bolesław Mazurek, Tomasz Skotnicki i Michał Wojnarowski.
120 Wielka Pardubicka
13.10.2010
W dniu 10.10.2010 wyhodowany w Stadninie Koni MOSZNA woj.opolskie – Tiumen dosiadany przez najlepszego czeskiego dżokeja Josefa Vane wygrał 120 Wielką Pardubicką powtarzając swój sukces z roku 2009.
Na stracie do WP stanęło 20 koni w tym triumfatorka gonitwy z lat 2007 i 2008 klacz Sixteen.
Przebieg wyścigu :
Tiumen trzymał się w środku stawki przez cały wyścig tj. 6900 m aż do ostatniej 31 przeszkody. Po niej wysunął się na prowadzenie wychodząc na prostą . W odległości ok. 300 m do celownika nadal prowadził, jednak z tyłu mocno atakowany przez konia AMANT GRIS pod dżokejem Markiem Stromskim Tiumen galopując blisko przy „kanacie” nie pozwalał się wyprzedzić, wówczas dżokej -Amant Grisa- postanowił zmienić tor jazdy i zaatakować po zewnętrznej i w chwili gdy dochodził Tiumena ten przeciął linię mety.
Tłumy zgromadzone na trybunach Pardubickiego toru w ilości prawie 50.000 osób Wiwatowały na cześć Josefa Vani , który w ten sposób zwyciężył WP po raz 7 w roli dżokeja i 8 raz w roli trenera.
Josef Vana określono mianem „bohatera narodowego” w dowód czego za jego zasługi na trybunie głównej toru w Pardubicach jeszcze przed rozegraniem WP stanęła rzeźba Josefa Vani – naturalnej wielkości wykonana przez polskiego rzeźbiarza Jerzego Bokrzyckiego przy aktywnym udziale polskiej firmy tj. Agencji Jeździeckiej Bober.
WIELKA PARDUBICKA ponownie potwierdziła wysoki poziom polskiej hodowli pełnej krwi angielskiej.
Gratulujemy!
Strona 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |