16 08 2026

ŚRODEK SIERPNIA (2)


W niedzielę odbędą się imienne nagrody, których patronów krótko przypominamy poniżej.

Kategoria: W kraju
Napisał: folbluty

Nagroda Deer Leapa rozgrywana jest od 1980 roku, niezmiennie na dystansie 1300 metrów, a startują w nim konie 3-letnie i starsze. Urodzony w Irlandii w 1956 roku patron gonitwy – DEER LEAP (Stephen Paul – Star Island po Denturius), mimo przeciętnej kariery wyścigowej (9xI i 15 razy z miejscem w 38 startach w wieku 2-5 lat), zapisał się naprawdę nieźle w krajowej hodowli. Rezydował w Rzecznej (1962-66), Kozienicach (1967-71), Mosznej (1972-73), Strzegomiu (1974) oraz stadninach półkrwi, w których zostawił utalentowane  skokowo potomstwo. Zapamiętany został przede wszystkim dzięki osiągnięciom wspaniałej IRANDY (Derby, Wielka Warszawska, Rulera, Ministerstwa Rolnictwa, Soliny) i kapitalnej CZECZMY (Stolicy, Efforty, Rzecznej), ale przecież nie tylko. Klasyczną wstęgę zdobył DARAJ (Rulera), a Nagrodę Cardei wygrywały CYKADA i ORBITA. W stadzie córki Deer Leap’a spisały się na medal. Oprócz utytułowanych IRANDY (Ibrala, Irlandia, Insom) i CZECZMY (Czubaryk, Czart i „sportowiec” Czubczyk), DARIA urodziła znakomitą klacz DIAKOWA (Bukaresztu, Efforty, Aschabada, Oaks, Berlina, Wielka Warszawska), NEWA dobrego ogiera NIL (Ministerstwa Rolnictwa), BARLETTA dała dzielne dwulatki: BARDA (Skarba) i BAJKONURA (Mokotowska), DAJNA – świetną DAMILLĘ (Efforty), a BARTONA – BARTNIĘ (Cardei).

Z kolei kasztanowaty SKARB (Bafur – Fortuna II po Manton) urodził się 1936 roku w Państwowej Stadninie Koni Kozienice i był 2 lata młodszym bratem gniadego ogiera PASJANS, który wygrał między innymi klasyk na milę i Wielką Warszawską (łeb w łeb z klaczą Kitty Villars), a po karierze został z powodzeniem użyty w hodowli. W sezonie wyścigowym 1938 w sześciu startach Skarb nie pozwolił się pokonać, wygrywając łatwo lub dowolnie, w stylu start-meta, na dystansach 1100m (Próbna, Kruszyna), 1200m (Middle Park Plate im. A.Potockiego), 1300m (Nagroda im.J.Fanshawe) i 1600m (Borowna). Te sukcesy zapewniły mu zdecydowane przodownictwo w roczniku. W wieku lat trzech wygrał dwukonną gonitwę na 2200m, kończył drugi w Baroneta i Good Boy’a (2400m), a płatnych lokat nie zajmował w Derby w Hamburgu i w Warszawie. Jego performances uzupełnia nieudany start w Niemczech w wieku lat sześciu. Po wojnie Skarb krył w macierzystej stadninie (Kozienice) – w latach 1947-48 i 1952-1957, a także w Mosznej (1949-51). Wartościowy przychówek pozostawił jedynie „w domu”, łącząc się szczególnie dobrze z klaczami z linii Soliny, a najlepszym potomkiem był trójkoronowany SOLALI (ur.1958r.), który wygrał również Nagrodę Iwna i przedłużył ród w hodowli, dając bardzo dobre dwulatki, a wśród nich og.IDRYS (Stolicy, Ministerstwa Rolnictwa, Mokotowska, Iwna), og.DERMOT (Stolicy, Ministerstwa Rolnictwa), og.DENDRYT (Stolicy) – zajmował boks czołowego w stadninach półkrwi, kl.NOSTALGIA (Efforty) oraz kl.DRACHMA (Wiosenna). Solali pochodził z ostatniego rocznika po og.Skarb, ale już w pierwszym znalazł się dzielny SKARBNIK  - zdobywca Wielkiej Warszawskiej oraz dwukrotnie Nagrody Prezydenta RP. Dał też Skarb trzy triumfatorki Oaks: CZARNOGÓRĘ, SOLANKĘ i SOLNICĘ – wszystkie wygrały również Wiosenną, a ostatnia także Nagrodę Pragi na Mitingu KDL w Berlinie. Milerski klasyk dla klaczy rozstrzygnęła na swoją korzyść inna córka Skarba – BRANŻA, w Rulera pierwszym był AWANTAŻ, natomiast HERBARZ sięgnął po szarfę w Nagrodzie Iwna. Skarb trzykrotnie był czempionem reproduktorów według sum wygranych. Padł w 1959 roku, dożywając 23 lat. Nagroda nazwana jego imieniem oczywiście przeznaczona jest dla koni dwuletnich.

Pora na subiektywną ocenę szans koni biorących udział w niedzielnych gonitwach:

Niedziela, 16 sierpnia, bomba w górę o godzinie 14.30!

Koń dnia              STELLA DAL CIELO

Czarny koń          SONADOOR

Gonitwa 1

Wycofana została Lady Francesca. Kalejdoskop (zm. jazdy) i Time of Brave (zm. jazdy)(wyc. 02.08.) debiutowały w jednym wyścigu, ale wypadły blado – szczególnie ten drugi. Trzeci z dwulatków krajowej hodowli – Król Serce poprawił się w drugim starcie, ale w debiucie wyraźnie uległ startującym tu Royal Dash (zm. jazdy), a zwłaszcza Bostonmasachusets, który obok Irish Speed (zm. jazdy) – klacz mogła się podobać w inauguracyjnym wyścigu – będzie wymieniany w gronie faworytów gonitwy. 

Nasi faworyci: Bostonmasachusets - Irish Speed - Royal Dash - Król Serce

Gonitwa 2

Wycofano klacze Jaskinia LwaCloud StreetZ dobrej strony pokazał się w wiosennych handikapach Streak (68)(gr. niżej), ale jego lipcowy występ nie był już tak udany. Być może ogier woli zdecydowanie elastyczne podłoże. Pożyteczny Hugo de Boss (66)(gr. niżej) preferuje elastyczną bieżnię, ale na szybkiej też potrafi notować wartościowe rezultaty. Trudno zgadnąć, jak spisze się tym razem chimeryczny Dream On (66)(gr. niżej), bo biega „w kratkę”. Ofensywna taktyka sprawdziła się w przypadku utrzymującej dobrą dyspozycję Belardy (63) (zm. jazdy - w siodle S.Urmatbek Uulu 57kg). Dziś przeciwnicy są trudniejsi, ale klacz poniesie korzystną wagę. W Sopocie lepszą od niej okazała się Noire Desire (60)(gr. niżej)(zm. jazdy - w siodle K.Mazur) i pytanie brzmi – czy potrafi powtórzyć ten wyczyn? Sonadoor (61) nie pokazała chyba jeszcze w tym sezonie pełni swoich możliwości. Wskazanie faworytów nie jest wcale takie proste.

Nasi faworyci: Belarda – Dream On – Hugo de Boss - Streak

Gonitwa 3 (Nagroda Skarba)

Wycofano została Oasis. Bardzo surowym tempem w dystansie rozegrana została Nagroda Dorpata i nie poradziły sobie z tym ani Japan Boy (zm. jazdy), ani Tymotka (zm. jazdy), które mają więcej torowego obycia niż dzisiejsi konkurenci. Magic Marci (zm. jazdy) zaimponował w debiucie walecznością i mógł się podobać. Neue Welt z kolei zwyciężyła na najkrótszym z rozgrywanych dystansów. Chyba żadne rozstrzygnięcie nie będzie niespodzianką.

Nasi faworyci: Magic Marci – Japan Boy – Neue Welt

Gonitwa 4

Alias (dziś w okularach) nie poznał jeszcze smaku wygranej. Jego stajenny kolega Silver Gromalia (zm. jazdy) robi stopniowe postępy. Ambitny El-Leon RS też ma na koncie już trzy starty, jednak żaden z tej trójki nie będzie wymieniany wśród kandydatów do wygranej. Te miejsca wydają się zarezerwowane dla klaczy Hazza Bint Fazza i mającego z nią do wyrównania rachunki ogiera El Nico. W Nagrodzie Trafa potrafiąca przyspieszyć Ohsza (zm. jazdy) poturbowała jeźdźca, wywracając się w start-maszynie i jej dzisiejsza postawa pozostaje zagadką, natomiast Amantka (zm. jazdy) przeszła zupełnie bezbarwnie.

Nasi faworyci: El Nico – Hazza Bint Fazza – Ohsza – Amantka

Gonitwa 5 (Nagroda Deer Leapa)

Wysoki, stabilny poziom prezentuje w tym sezonie Heaven Give Enough (81,5), ale dystans bardziej służy chyba klasyfikowanemu w kategorii A, frontowemu wałachowi Shamadram (81)(zm. jazdy - S.Abaev), który jednak w Berlinie nie zaistniał (koń potknął się na ok. 850m przed celownikiem). Rośnie forma Black Angel (79), która zdobyła szarfę Deer Leapa przed rokiem, choć w mniej wymagającej kompanii. Korzystną wagę (gr. wyżej) poniesie dzielna Szamanka (72,5)(zm. jazdy) i kto wie czy nie pokrzyżuje szyków wyżej notowanym rywalom. W Nagrodzie Syreny nie stracił wiele Day Of Reckoning (71,5)(gr. wyżej)(zm. jazdy) i bogatszy o to doświadczenie może dziś być trudniejszym przeciwnikiem. Jedyny trzylatek w stawce to Kartacz (73)(zm. jazdy), którego czeka chyba troszkę trudniejsza przeprawa. Zapowiada się ciekawa rozgrywka.

Nasi faworyci: Black Angel – Heaven Give Enough – Shamadram – Szamanka

Gonitwa 6

Wycofano ogiera Straight Forward. Najwyżej notowany jest Zinight (75), a numer dwa w bieżącym rankingu należy do reprezentantki tych samych barw Sunny Silence (73)(gr. niżej)(zm. jazdy - w siodle M.Zholchubekov) i to chyba one będą najczęściej wymieniane wśród potencjalnych zwycięzców. Fargesia (70) wygrała ostatnio w nieco mniej wymagającym towarzystwie, a Sunny Boo (67,5)(zm. jazdy), po serii udanych występów na Partynicach, był widoczny w milerskim handikapie na Służewcu. Gordon Start (66,5)(ponownie bez okularów) ma nadzieję na powiększenie stanu posiadania, ale czy to się ziści? Podobnie Octola (63), który biega grupę wyżej i korzysta z ulgi wagi (4kg). Z koni trzyletnich Mazovia Prince (65,5)(zm. jazdy) pauzował od połowy czerwca, obiecująca Fortis (62,5)(zm. jazdy) dopiero zbiera torowe doświadczenie, a Cecylia (nsk)(gr. niżej) dość późno zaczęła sezon i pozostaje trudna do oceny.

Nasi faworyci: Zinight – Sunny Silence – Fargesia – Mazovia Prince

Gonitwa 7

Wycofane zostały US Marines Fortune Monster. Zdecydowaną faworytką będzie najprawdopodobniej Stella Dal Cielo (75,5)(gr. niżej)(zm. jazdy) i jej ewentualna przegrana byłaby dużą niespodzianką. Może postara się o nią korzystający z ulgi wagi za dosiad uczennicy (bez bata) Faster Than Rocket (65,5)(zm. jazdy), a może przypomni o sobie California Start (68)(bez okularów), jeśli zademonstruje formę z Nagrody Soliny. Dream Big (65)(gr. niżej)(zm. jazdy) staje w szranki po dłuższej absencji, a Buckeye Bullet (62)(gr. niżej) lepsze występy przeplata słabszymi – ostatnio wygrywał w Sopocie. Lady Zilla (61)(gr. niżej)(zm. jazdy) nie poprawiła się specjalnie po zmianie trenera, a Korynt (60,5) dotychczas nie przypomina siebie sprzed roku. Black Again (60,5)(zm. jazdy) ma nadzieję na kolejne premiowane miejsce. Finisz „do koni” to atut klaczy Victoria Grande (58,5)(gr. niżej), a najmniej rutyny ma Demetra Queen (54,5).

Nasi faworyci: Stella Dal Cielo – Faster Than Rocket – California Start – Buckeye Bullet

Gonitwa 8

Postępy widać w postawie Al Messaoud (63,5), ale jeśli Ratan Al Khalediah (nsk) „przeprosił się” z maszyną startową, to mimo długiej przerwy, chyba właśnie jemu trzeba przyznać pierwsze szanse. Groźne mogą okazać się - dosiadany dziś przez dżokeja Winx (60,5)(zm. jazdy) oraz Wessana (nsk)(gr. niżej), która późno, ale nieźle zaczęła sezon 2026. Mandat (57)(gr. niżej)(zm. jazdy) osiąga dość przeciętne rezultaty, podobnie jak Astonishing Grace (55,5)(zm. jazdy). Druga z partynickich klaczy – Mussaka (nsk) w Sopocie nie zachwyciła.

Nasi faworyci: Ratan Al Khalediah - Winx - Al Messaoud - Wessana

Gonitwa 9

Wycofany został Fugaz. W decydującej rozgrywce powinny uczestniczyć: dość dawno nie oglądana w akcji Enchanted Way (70)(gr. niżej)(zm. jazdy), triumfator z Sopotu Mr Nunek (68)(gr. niżej), weteran, dobrze znany El Corazone (67,5)(gr. niżej) oraz nieobliczalny Mavr (66)(gr. niżej) (zm. jazdy - w siodle S.Mura. Trudniejsze zadanie przed klaczami – Princess Polą (44) i For You Dom (38)(zm. jazdy - S.Urmatbek Uulu 57kg).

Nasi faworyci: Mr Nunek - Enchanted Way – El Corazone - Mavr

Na zdjęciu: Dawno temu na torze służewieckim. Fot. archiwum.