
Zwycieżyła Light Ulysses przed Aly A’Ali!
Czwarty klasyk sezonu, a drugi zarezerwowany dla klaczy padł łupem pobudliwej LIGHT ULYSSES (GB) (Ulysses – Fauran po Shamardal) hodowli Minster Stud. W rodowodzie (do 5. pokolenia) zwyciężczyni znajdujemy inbred 3x5 na og. Sadler’s Wells, 5x4x5 na og. Mr. Prospector oraz 5x5 na og. Nureyev. Jej ojciec - ULYSSES (IRE) (po Galileo) ur. 2013r. na torze wygrał m.in. Eclipse St. G1 2000m, International St. G1 2100m, Gordon St. G3 2400m i Gordon Richards St. G3 2000m, a do stada trafił w 2018 roku. Matka - Fauran (IRE) biegała bez sukcesów, a z jej źrebiąt og. URBAN ICON (po Cityscape) 16 wygrywał na poziomie Listed – Lady Wulfruna St. Babka – ZAMHREAR (GB) (po Singspiel) 03 dwukrotnie kończyła pierwsza trzylatką, ale w stadzie nie błyszczała. Trzecia matka – Lunda (IRE) (po Soviet Star) 93 próbę dzielności zaliczyła ze słabym wynikiem, jednak dała wał. BLUE MONDAY (Darshaan) 01 – 8xI, w tym La Coupe G3 2000m, Arc Trial G3 2200m x2, Festival St. Listed 2000m i plasował się drugi w St. Simon St. G3 2400m oraz trzeci w Eclipse St. G1 2000m i International St. G1 2100m, a także wał. RUGGED CROSS (Cape Cross) 09 – 6xI, w tym Winter St. Listed 1400m w Australii. Czwarta matka – LUCAYAN PRINCESS (IRE) (po High Line) 93 była znakomitą dwulatką – 2xI (Solera St. Listed 1400m), 1xIII (Cheshire Oaks Listed 2400m) w 4 startach przez 2 sezony, a w hodowli dała tak dzielne koni, jak: użyty w stadzie derbista włoski LUSO (GB) (po Salse) – czempion starszych koni we Włoszech w 1996 i Niemczech w 1997; WARRSAN (IRE) (po Caerleon) - czempion starszych koni w Niemczech w 2004 i 2005 roku, dwukrotnie pierwszy w Coronation Cup G1 2400m; og. NEEDLE GUN (IRE) (po Sure Blade) – wygrał Gallinule St. G2 2000m oraz Meld St. G3 1800m i kończył drugi w Derby Italiano G1 2400m, Premio Presidente della Repubblica G1 1800m (3 razy), St. James's Palace St. G1 1600m czy The Hong Kong International Vase G1 2400m; kl. CLOUD CASTLE (GB) (po In The Wings) – zwyciężczyni Nell Gwyn St. G3 1400m, druga w Prix Vermeille G1 2400m, trzecia w Yorkshire Oaks G1 2400m, czwarta w 1000 Guineas G1 1600m i Oaks St. G1 2400m. A z rodziny pochodzą również klasyczna triumfatorka kl. AVENIR CERTAIN (FR) (po Le Havre) – Poule d'Essai des Pouliches G1 1600m, Prix de Diane G1 2100m, Prix de la Nonette G2 2000m i czołowy dwulatek, pełniący później obowiązki reproduktora - og. MEHMAS (IRE) (po Acclamation) - July St. G2 1200m, Richmond St. G2 1200m, 2m.National St. G1 1400m, Coventry St. G2 1200m, National St. Listed 1000m, 3m.Middle Park St. G1 1200m. Ojcem matki jest kapitalny SHAMARDAL (USA) (po Giant’s Causeway) zwycięzca 6 z 7 wyścigów, w których brał udział, w tym Dewhurst St. G1, Vintage St. G2 dwulatkiem i Poule d'Essai des Poulains G1, Prix du Jockey Club G1 czy St. James's Palace St. G1 rok później.
LIGHT ULYSSES została zakupiona na sierpniowej aukcji Tattersalls w 2025 roku za 1000 gwinei przez jej trenera Saliha Plavaca. Zaczęła karierę dopiero w tym sezonie 9 maja, wygrywając w stawce rówieśników, którzy też debiutowali, na 1600m. 14 czerwca start grupę niżej na nieco dłuższym dystansie (1800m) przyniósł miejsce czwarte, ale w Nagrodzie Novary (5 lipca) podobnie jak w debiucie popisała się niezłym finiszem i kończyła druga. Teraz zdobyła klasyczną Nagrodę Liry (Oaks), ruszając w dystans z pozycji numer 7 w grze (biegało 10 klaczy), choć w bieżącym handikapie miała 4-5. notę (71kg). Po niedzielnym sukcesie otrzymała 78,5kg, ale nadal wyżej oceniane są Only Luck (82,5kg – wycofana z Oaks) i Akira Yasha (80,5kg). Letnio-jesienne rozgrywki przeznaczone dla klaczy, jak i ich starcia z ogierami, a przede wszystkim porównawcze wyścigi, w których siłę rocznika sprawdzą starsi, rutynowani przeciwnicy zapowiadają się jak zawsze niezwykle intrygująco.
Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę nikomu nie udało się trafić kwinty i septymy.
Informacja dla sympatyków zakładów wzajemnych dotycząca najwyższych wypłat w sezonie 2026:
- zwyczajny ZWC (stawka podstawowa 5 PLN) - 181,60 PLN (Warszawa, dzień 4, gonitwa 7),
- dwójka DWJ (3 PLN) - 428,30 PLN (Warszawa, dzień 4, gonitwa 2),
- porządek PDK (3 PLN) - 533,20 PLN (Warszawa, dzień 14, gonitwa 2),
- trójka TRJ (3 PLN) - 7123,60 PLN (Warszawa, dzień 1, gonitwa 1),
- czwórka CZW (1 PLN) - 7650,00 PLN (Warszawa, dzień 18, gonitwa 7),
- tripla TPL (3 PLN) - 6503,70 PLN (Warszawa, dzień 18, gonitwy 7-9),
- kwinta KWN (2 PLN) - 24914,40 PLN (Warszawa, dzień 17, gonitwy 1-5),
- septyma SPT (1 PLN) - 66014,70 PLN (Warszawa, dzień 19, gonitwy 1-7).
Pora na spostrzeżenia po ostatniej służewieckiej dwudniówce:
Sobota 1 sierpnia, upalnie 32 °C, tor elastyczny, w skali 3,6
Gonitwa 1
Gorzej przyjęły start debiutujące Djamil i Saltis (nie zbliżył się do stawki), a prowadził bardzo ciężko prezentujący się padoku (podobnie zresztą jak przed pierwszym wyścigiem) Om Daresh, któremu sił starczyło do wejścia w zakręt, gdzie zmienił go oglądany pierwszy raz Oro Mi. Na ok. 1400m stracił pozycję Drakkar i poprawiał ją po zewnętrznej na zakręcie. Na prostej szybko do głosu doszli faworyci i w efekcie Almark wziął rewanż na Drakkarze, a trzeci na celowniku zameldował się nieduży Djamil przed późno finiszującymi Aliasem i Oro Mi.
Gonitwa 2
Prowadził Notorious przed Gabaną i og. Kaper, którego w połowie przeciwległej prostej zmienił Wirtuoz. Gelenda z Intonacją zamykały pochód. Gabana odpadła w pół zakrętu, a Gelenda zaczęła tu poprawiać. Bardzo pewne zwycięstwo odniósł Wirtuoz, a faworyzowana Gelenda (niosła dodatkowy kilogram za start grupę niżej) uporała się z prezentującą stabilną formę Ranevskayą.
Gonitwa 3
Cztery tygodnie od debiutu w Próbnej stanęły w szranki Tytania, Mangusta i Juultje, i… hierarchia między nimi została zachowana. Tytania pewnie wygrała (z m. do m.), natomiast Mangusta obroniła się przed debiutującą Irish Speed – ta nieco gorzej ruszyła, a na prostej jeździec „wyciągał” ją w pole.
Gonitwa 4
W akcji oglądaliśmy klacze, które mogą wystąpić w Nagrodzie Gazelli, Mechy i Sahary. Zaskakująco łatwy, ale zasłużony sukces Felicity MS, która oszczędnie prowadzona w dystansie i z dala od koni na prostej, pewnie wyprzedziła na finiszu Wieczorynkę i faworytkę Ajalę RA (liderowała od startu z niewielką przewagą). Źle przyjęła start Orkama, ale mocno szła, sprawiając amazonce sporo kłopotu w dystansie.
Gonitwa 5 (Nagroda Kozienic)
Doświadczony gość z Niemiec – Atoso wziął na siebie ciężar prowadzenia (równym, mocnym tempem) i znakomicie bronił się na prostej, ulegając dopiero na ostatnich metrach swojemu rówieśnikowi – og. Jolly Jumper i wydaje się że o wyniku zdecydowała determinacja i doświadczenie dżokeja Szczepana Mazura. Blisko trzecia kończyła finiszująca szeroko z końca stawki Bella Antonella, natomiast rozczarował po raz kolejny Bremen – był piąty, ustępując pola trzyletniemu og. Aksios.
Gonitwa 6
Vargas doprowadził do prostej i odpadł na 400m. Mimo dodatkowych kilogramów za start grupę niżej Marynika po walce uporała się z Summer Gold oraz Merkucjo, którego naciskała Alkutonic. Piąta Delina zademonstrowała na prostej efektowny, ale „krótki rzut” i ostatecznie nie liczyła się w decydującej rozgrywce.
Gonitwa 7
Zwycięska Lorenza najwyraźniej woli finiszować do koni, ale brawa należą się również niosącemu najwyższą wagę w polu og.Karate Cat, który dyktował warunki od startu (z niewielką przewagą na Iliadą - piąta) i świetnie bronił się w barierze na prostej. Na miejscach 3, 4 i 6 widoczne na prostej Bear Dancer, Alihandro i Touchdown. Nie zaistniała tym razem Madeira.
Gonitwa 8
Kimur nie bez problemu wywiązał się z zadania, pokonując doświadczoną Dioriskę i trójkę słabych rówieśniczek.
Gonitwa 9
Mavr po raz kolejny okazał się nieprzewidywalny (galopując przy barierze próbował wyłamywać w pół zakrętu?) – i ostatecznie kończył czwarty. Wygraną podzieliły się liczona w ostatniej kolejności La Frenchie (z m. do m.) i weteran Caresser (S.Mura na 100m zgubił prawe strzemię), których walka aż do celownika nie przyniosła jednoznacznego rozstrzygnięcia (kończyły łeb w łeb).
Niedziela 2 sierpnia, słonecznie 26 °C, tor elastyczny, w skali 3,7
Gonitwa 1
Łatwo po pierwszą wygraną w karierze sięgnął Formetic, a z rywalizacji o miejsce drugie z tarczą wyszedł „biegany” Angelus, za którym meldowały się na celowniku udanie debiutujący Furazek i faworyt Partes. Pozostałe zanotowały bardzo wyraźne straty, a praktycznie od startu nie radził sobie debiutujący Clemantis.
Gonitwa 2
Imbir wyróżniał się padoku i potwierdził tę obserwację w gonitwie. Faboulosa tuż przed celownikiem straciła drugie miejsce wskutek niefrasobliwości jeźdźca, który dał się zaskoczyć Królowi Serce. Więcej oczekiwano od debiutującego Piano, natomiast Ode To Selena (od startu daleko za stawką) zakulała.
Gonitwa 3
Kasjopea (ostatecznie szósta) sprawiła wiele kłopotów swojej amazonce w start-maszynie. Korzystną wagę i dobry numer wykorzystała Belarda, która prowadziła w dystansie, natomiast źle przyjął Limonczelo. Dacinni w dystansie podążał drugi przed mocno idącą w cuglu Kasjopeą, ale na prostej dość szybko wyszedł na czoło. Natomiast Belarda równie pewnie utrzymała przewagę nad późno finiszującymi po zewnętrznej Vi Et Armis i Furor Divinus. Widoczna również piąta Neve.
Gonitwa 4 (Nagroda Europejczyka)
Niezbyt dobrze ruszył Mamun Muscat i potrzebował trochę czasu, aby zmienić na prowadzeniu Nestora de Faust. Z tyłu prowadzona była SS Paris i w niewielkim odstępie Echinacea. Na prostej łatwo na front wyszedł Nestor de Faust przed Almuzza i SS Paris.
Gonitwa 5 (Nagroda Liry (Oaks))
Dość długo nie chciała podejść do start-boksu Light Ulysses. Wolno prowadziły Aly A’Ali i Bella Nina przed Akirą Yashą, Nymphą i Enjoy Your Dream. Zamykały Light Ulysses i Sweetheart. Na zakręcie poprawia Nympha i przed wyjściem na przeciwległą prostą prowadzi przed Bellą Niną, Akirą Yashą, Aly A’Ali i Ruby Bell. Wycofuje się Enjoy Your Dream. Ostatnia California Start. Jeszcze przed wejściem w zakręt z Akiry Yashy schodzi do przodu siodło i amazonka zmuszona jest jechać bez strzemion. Na prostej liderka ma przewagę nad prowadzoną blisko wewnętrznej Aly A’Ali i Akirą Yashą. Środkiem finiszuje Light Ulysses i na 300m jest już czwarta. Na 100m czołowa czwórka galopuje niemal w linii, ale widać, że słabnie Nympha (trzecia), a przewagę zyskują Light Ulysses i Akira Yasha – finalnie zdyskwalifikowana z drugiego miejsca za niedowagę jeźdźca po gonitwie. Piąta mija celownik późno rozpędzająca się Sweetheart.
Gonitwa 6
Potknął się tuż po starcie Havier, ale rywalizował z Hold My Wine o prowadzenie. Blisko był też Korynt. Ostatecznie do prostej przodowały Hold My Wine, Korynt, Havier i debiutująca Pretty Star (ostatecznie czwarta). Na prostej po zewnętrznej szturmowały Faster Than Rocket (drugi) i z dalszej pozycji Light Of Treville (pierwsza), której śladem podążała Space Beauty (trzecia).
Gonitwa 7 (Memoriał Mieczysława Mełnickiego)
Z dyspozycji startera zwolniona została Night Raven (w siodle dż. A.Reznikov), a wcześniej kłopoty sprawiała Deva. Z braku chętnego do prowadzenia, na czele znalazł się faworyzowany Zen Legacy, za którym w połowie przeciwległej prostej ulokował się Golden Guy. W środku Oscar Moon, z tyłu Mary Marvel i Miss Sofii. W połowie prostej Oscar Moon łatwo minął przodujący duet, a na 100m zaatakowała finiszująca Miss Sofii, która w celowniku była druga przed Golden Guy i Zen Legacy. Piąta Art Shadow.
Gonitwa 8
Po starcie kłopoty jeźdźcowi sprawia Mordor, ale na przeciwległej prostej obejmuje prowadzenie przed Samum Gromalia i debiutantką Penamerą. W środku stawki debiutująca Saracinesca i El Nico, z tyłu debiutująca Fluttershy i Arbi Al Khalediah. Przed wyjściem na prostą słabną i stopniowo odpadają Samum Gromalia i Mordor. Wyprowadza Saracinesca, ale szybko kontroluje wyścig El Nico. Trzecia kończy Penamera, czwarty Arbi Al Khalediah.
Zdjęcie FB/Nie tylko galop.