4 07 2026

DERBY GALA 2026


Pierwsza niedziela lipca to święto wyścigów konnych.

Kategoria: W kraju
Napisał: folbluty

KOŃ DNIA           Gelenda

CZARNY KOŃ      Starred

Gonitwa 1

Wycofano Space Beauty. Liczna stawka, w której tylko Arkansas City i Damina będą dosiadane przez tych samych jeźdźców, co w ostatnich startach. Ogier dopiero zdobywa torowe doświadczenie i chyba woli szybszą bieżnię. Klacz ma dużo rutyny, ubiegłoroczny sukces na koncie i spore szanse na udział w podziale puli nagród. Najwyższą wagę poniesie dosiadany przez amazonkę, wiosenny zwycięzca gonitwy na dzisiejszym dystansie z Wrocławia, rywalizujący w lepszych stawkach Rysiek. Alihandro na podstawie dotychczasowych rezultatów notowany jest nieco niżej. Ostatnio mogły się podobać klacze: Summer Gold – gościnnie w siodle Richardo Nicolas Valle, argentyński dżokej z hiszpańską licencją oraz Lorenza, więc absolutnie nie należy ich lekceważyć. Isera nie ma zbyt wiele szybkości, ale premiowana lokata leży w zasięgu jej możliwości. Z zalet handikapu korzystają: coraz lepiej radzący sobie Quick As Thunder i wyraźnie pokonana przez niego niedawno Szekla, a zwłaszcza Theofahan, który tym razem próbuje szczęścia na krótszym dystansie. Wskazanie faworytów nie jest łatwe i niespodzianki są jak najbardziej prawdopodobne.

Nasi faworyci: Summer Gold – Arkansas City - Damina – Lorenza

Gonitwa 2

Wycofane zostały Ann Darck i Zambia. Tytania powinna mieć spore grono kibiców. Rodowodem zwraca na siebie uwagę Princess Marianna. Z kolei niemiecka Neue Welt (jej jeździec potrzebuje tylko jednej wygranej do awansu w szeregi praktykantów dżokejskich) i Mangusta, kupione na aukcjach Breeze Up, trafiły do krajowego treningu stosunkowo niedawno. Stawkę uzupełnia wymieniana wśród kandydatek do czołowych lokat Juultje. Powyższe oceny zweryfikuje oczywiście celownik, a wcześniej prezentacja debiutujących klaczy w padoku i na forkentrze.

Nasi faworyci: Tytania – Princess Marianna – Mangusta - Neue Welt

Gonitwa 3

W bardzo licznej stawce jedynie Territorywar (nsk) i Black Angel (76,5) będą dosiadane przez tych samych jeźdźców, co ostatnio. Najstarszy w tym gronie wałach nie poradził sobie w służewieckim debiucie, jednak nie stracił wiele do rywali. Natomiast dzielna klacz postara się zaprzeczyć opinii, że najlepsze lata ma już za sobą. Najwyżej klasyfikowany jest Smoke Plume (79,5)(bez okularów), który po raz pierwszy od ponad dwóch lat (trzeci w N.Rulera) będzie biegał na milę. Bint New Bay (77) po sukcesie w Nagrodzie Haracza będzie miała pokaźne grono sympatyków, tym bardziej że dosiądzie jej dobrze znający warszawski tor szwedzki internacjonał. Regularnie punktuje lubiący galopować blisko czoła wyścigu, waleczny Heaven Give Enough (78). Wysoka forma to atut Savigny (76,5)(zm. trenera – poprzednio K.Ziemiański). Dobrą wiosnę ma również preferująca finisz „do koni” Sunny Silence (73,5). Zinight (74,5) troszkę rozczarowuje swoich kibiców, ale może z ubiegłorocznym zwycięzcą Wielkiej Warszawskiej w siodle poprawi im humory, okazując się czarnym koniem wyścigu? Bardzo rzetelny Espresso (73,5) dysponuje tak zwanym „krótkim rzutem” – dżokej dobrze go zna, a Rue Boutebrie (71,5) jest świetnie dysponowana, jednak w tak doborowym towarzystwie poprzeczka wisi naprawdę wysoko. Memoriał Fryderyka Jurjewicza – postaci wielce zasłużonej dla krajowej hodowli i wyścigów konnych, a także sportu jeździeckiego – zastąpił w kalendarzu Nagrodę Rzecznej, ale niezmiennie jest gonitwą porównawczą. Trzylatki, które z racji wieku korzystają z 5kg ulgi wagi, mają w tej edycji czterokonną reprezentację. Gość z Francji Zoar (nsk)(w siodle dżokej Guillaume Trolley de Prevaux), mimo braku sukcesu na koncie, wydaje się dość solidny i szybki, a jego wynik z początku czerwca nie pozwala odmawiać mu szansy na udany występ. Nurlat (nsk) miał dobrą zimę, ale nie startował od końca lutego, a to nie jest okoliczność sprzyjająca. Raczej trudne zadanie czeka również Dorado (70,5) i pożytecznego Golden Guy (66). Sportowych emocji nie zabraknie.

Nasi faworyci: Bint New Bay – Savigny – Zoar – Sunny Silence

Gonitwa 4

Nagroda dzielnej wychowanki Stadniny Koni Golejewko – stylowej, gniadej klaczy Novara (Dniepr – Nadrenia po Carolus) ur. 1987r. to ważny etap przygotowań dla trzylatek szykowanych do Oaks. Patronka gonitwy trenowana przez Mirosława Stawskiego, a dosiadana przez Tomasza Dula wygrała 11 gonitw z 19, w których brała udział, w tym Nagrody Soliny, Oaks, Rzeki Wisły, Krasne x2, Wielką Warszawską, Golejewka, Widzowa i Prezesa Rady Ministrów, a w stadzie dała klasyczną (Wiosenna) zwyciężczynię - kl.Nobila (po Saphir) ur. 2000r., która ma w kolekcji także Nagrody Soliny i SK Krasne oraz trofea w gonitwach z płotami w Szwecji. Wycofano klacz Fortis Puella i na starcie zobaczymy 8 pretendentek. Niepokonana dwulatką Vivienne (69,5)(gr. niżej) staje w szranki po raz pierwszy w tym roku i daje rówieśniczkom 4-5kg (pozostałe biegają grupę wyżej), co każe dość ostrożnie oceniać jej szanse na końcowy sukces. Faworytką publiczności, po dwóch bardzo udanych wyścigach dla klaczy, wydaje się Enjoy Your Dream (74) – jako jedyna dosiadana przez tego samego jeźdźca co w ostatnim wyjściu. Z kolei potrafiąca przyspieszyć Nympha (74,5) rywalizowała z ogierami, pokazując się z bardzo dobrej strony. Pytanie na ile wyważy się jej dżokej? Z kolei mniej doświadczone California Start (72,5) i Mojra (70) – obie podobnie jak Nympha bez  wygranej w dorobku - były widoczne w Nagrodzie Soliny i na pewno nie zamierzają składać broni. Dzisiejszy wyścig ułatwi miejmy nadzieję ocenę Light Ulysses (61,5), która woli chyba lżejszy tor. Pożyteczna Bella Nina (60), a zwłaszcza Umnieczyuciebie (58,5) zostały rzucone na głęboką wodę.

Nasi faworyci: Nympha – Enjoy Your Dream – Mojra – California Start

Gonitwa 5

Wycofane zostały Griselda, Oasis i Wicher. Najmłodsza w stawce, urodzona w maju Dakota jest córką rezydującego w SK Krasne og. De Treville, a kalibrowy, kościsty Magic Marci (wyc. 20.06) jest programowym faworytem. Na papierze wcale nie gorzej prezentują się jednak The Call of Ktulu i Rith Leat, więc… polecamy obserwację koni w padoku i na forkentrze, bo w przypadku debiutującej młodzieży wyciągnięte z nich wnioski, zwykle okazują się wartościowymi podpowiedziami.

Nasi faworyci: Dakota - The Call of Ktulu – Magic Marci

Gonitwa 6

Główna dystansowa próba dla koni starszych roczników rozgrywana była jako Nagroda Prezesa Rady Ministrów, a przed wojną jako Nagroda Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Tegoroczna zapowiada się jako pojedynek niepokonanego w tym roku ogiera Bold (86) i Konia Roku 2025 – ogiera Bremen (86). Numerem trzy w aktualnej klasyfikacji jest derbista z 2022 roku – delikatny Jolly Jumper (84,5), który będzie się starał pokrzyżować szyki faworytom. Place Fontenoy (80)(zm. jazdy) ma w siodle utalentowanego dżokeja z irlandzką licencją. Klacz wydaje się specjalistką od średnich dystansów, ale chyba nie należy jej lekceważyć przy wyborze kandydatów do rozgrywki decydującej o podziale puli nagród. Pobudliwy, silny Montenegrin (78,5)(zm. jazdy) raczej nie pokazał jeszcze w tym roku wszystkich swoich walorów. Stajenny dżokej dosiądzie jednak dzielnej, progresującej klaczy Gloria Gentis (74,5). Gość z Czech – Azarax (nsk; w macierzystym handikapie 78kg)(w siodle Richardo Nicolas Valle) był już na Służewcu (trzylatkiem nie odegrał roli w Nagrodzie Iwna) i miał bardzo udany poprzedni sezon. Tu nie wydaje się poważnym zagrożeniem dla lokalnych faworytów, ale może to błędna ocena. Bella Antonella (76,5) lubi finiszować „do koni”, szeroko polem. Pod ulgą wagi Black Mahal (77,5) był widoczny w obu przygotowawczych wyścigach, więc i on zachowuje nadzieję na powiększenie stanu posiadania.

Nasi faworyci: Bold – Bremen – Jolly Jumper – Black Mahal

Gonitwa 7

Po wycofaniu Westminster Sky, z 44 koni zameldowanych 15 kwietnia do Derby, po pierwszym skreśleniu zostało 31, a na liście startowej widnieją imiona 14., w tym zgłoszonego za dodatkową opłatą ogiera Starred (nsk)(zm. jazdy), który nie wygrał jeszcze w karierze gonitwy, ale był bardzo bliski zwycięstwa w Rulera… i pauzował od tego startu. Ma dobrego jeźdźca w siodle, ale pytanie brzmi raczej - czy wystarczy mu staminy? Grono pretendentów jest w tym roku dość szerokie. Only Luck (84)(zm. jazdy) rozczarowała w Niemczech, jednak w Warszawie pokazała się z jak najlepszej strony. Trzeba się z nią poważnie liczyć. Akira Yasha (81,5)(zm. jazdy) też wróciła zza zachodniej granicy „na tarczy”. Dość pobudliwa trzylatka potrafi przyspieszyć i będzie wymieniana wśród faworytów gonitwy, a obie klacze pokazały już w tym sezonie, że rywalizacja z ogierami nie jest im straszna. A skoro o tak zwanej słabej płci mowa, to szanse nie bojącej się dystansu i dysponującej dobrym finiszem Miss Sofii (65,5)(zm. jazdy), a zwłaszcza niezbyt rutynowanej i pozostającej bez wygranej Bombay Szafir (63)(zm. jazdy)(w okularach) wypada ocenić znacznie niżej. Aksios (80,5), Rondnoir (80)(zm. jazdy) i Birmingham (79)(zm. jazdy) rozgrywały między sobą główny sprawdzian przed batalią o błękitną wstęgę, więc naturalnym jest, że będą miały licznych zwolenników, tym bardziej, że talentu im przecież nie brakuje. Atutem pierwszego jest umiejętność przyspieszenia. Drugiemu, do pomocy, podobnie jak w Nagrodzie Iwna, zapisany został Assemble the Army (59), a trzeci, choć nie dysponuje aż tak efektowną „przerzutką”, potrafi utrzymać wysokie tempo na finiszu. Time For The Star (77,5) ostatnio, pokonując m.in. zdobywającego torowe doświadczenie og. Wildest Dream (71,5)(zm. jazdy – w siodle Dario Vargiu), zostawił po sobie świetne wrażenie i na pewno będzie wymagającym przeciwnikiem dla wyżej klasyfikowanych rówieśników. Kartel Code (78,5)(zm. jazdy) miał mniej czasu na regenerację, ale mimo nadwagi wzorowo wywiązał się z roli faworyta Nagrody Aschabada i ma nadzieję liczyć się podziale puli nagród. Autsajderem w tym towarzystwie jest Piorun (56)(zm. jazdy). Pora na gości. Tardar (nsk)(zm. jazdy – w siodle Guillaume Trolley de Prevaux) rywalizował już we Francji na dzisiejszym dystansie i nie były to złe występy, choć ogier nadal czeka na pierwsze zwycięstwo w karierze. Wydaje się jednak, że czeka go poważne wyzwanie. Grono pretendentów do tronu jest szerokie, co czyni tegoroczne Derby naprawdę emocjonującą rozgrywką, nie ułatwia wskazania faworytów i… bardzo dobrze.

Nasi faworyci: Only Luck – Akira Yasha – Aksios – Rondnoir - Birmingham

Gonitwa 8

Wycofano Light Of Treville. Grupę niżej (dodatkowe 3kg) startują: Kartacz (71)(zm. jazdy), który rywalizował tej wiosny w zdecydowanie bardziej wymagających stawkach oraz Cotai Spirit (71.5)(zm. jazdy) – filigranowa klacz nadspodziewanie źle zaprezentowała się w Wiosennej, więc jej dyspozycja pozostaje zagadką, a ponadto chyba nie przepada za wysoką wagą (czy tak jest w istocie może pokazać dzisiejszy wyścig). W I grupie klasyfikowane są szybka Tomiris (71,5) i urodziwy Nagi Instynkt (70), który dziś próbuje swoich sił w sprincie. Pozostałe trzylatki korzystają z ulgi wagi (4 kg) za start grupę (bądź dwie) wyżej. Stella Dal Cielo (71,5)(zm. jazdy) prezentuje solidny, stabilny poziom i nie boi się walki. Oscar Moon (71,5) ma bardzo udaną wiosnę, choć ścigał się dotąd na dłuższych dystansach. Na dzisiejszy powraca niezła Art Shadow (64,5)(zm. jazdy)(bez okularów). Skutecznym finiszem popisał się niedawno Merkucjo (63,5) i będzie chciał pójść za ciosem. US Carmen (58,5)(zm. jazdy)(wyc. 3.07) dobrze czuje się na froncie, a partneruje jej doświadczony dżokej. Wydaje się, że Faster Than Rocket (58)(zm. jazdy), który jeszcze nie biegał w swojej grupie, na sukcesy będzie chyba musiał jeszcze chwilę poczekać, ale z drugiej strony fuksy to sól wyścigów konnych.

Nasi faworyci: Oscar Moon – Stella Dal Cielo – Merkucjo – Nagi Instynkt

Gonitwa 9

Wycofany został Senlis. Wśród faworytów będą wymieniane klacze Gelenda (75,5)(gr. niżej)(zm. jazdy) i Ranevskaya (72)(zm. jazdy). Rzetelny Umberto (74,5) zachowuje szansę na powiększenie stanu posiadania, ale nie będzie to wcale proste, bo chętnych z pewnością jest wielu. Choćby korzystający z ulgi wagi za start grupę wyżej dobrze znany Domindar (73), czy potrafiąca przyspieszyć, zdolna Fa Mulan (72,5) i więcej niż pożyteczna Watching (70). Kto wie czy nie przypomni o sobie ponownie dosiadany przez amazonkę (A.Burakiewicz 57kg) Johnny Double (70,5)(zm. jazdy). Frontowy Tequila Shot (69,5)(zm. jazdy) ostatnio podyktował zbyt mocne tempo, płacąc za to wysoką cenę. Chet’s Fancy (68)(gr. wyżej)(zm. jazdy) z dżokejem w siodle szuka swojej szansy na dłuższym dystansie. Hugo de Boss (67)(wyc. 14 i 21.06.) trafił na wymagających przeciwników, podobnie jak Vi Et Armis (62,5)(gr. wyżej)(zm. jazdy), natomiast niewidoczny w debiucie na Służewcu Kizil (nsk)(gr, niżej)(zm. jazdy) jest chyba najbardziej zagadkowym uczestnikiem gonitwy.

Nasi faworyci: Gelenda – Fa Mulan – Watching - Domindar

Zdjęcie Tomasz Celmer.