11 06 2026

BYŁO CIEKAWIE


Dystansowe sprawdziany przed Derby oraz Nagrody Haracza i Widzowa, a dla koni arabskich Nagroda Pamira dostarczyły kibicom wyścigów konnych zdrowej dawki adrenaliny.

Kategoria: W kraju
Napisał: folbluty

W niedzielę gracze podzieli się skumulowanymi pulami kwinty i septymy.

Informacja dla sympatyków zakładów wzajemnych dotycząca najwyższych wypłat w sezonie 2026:

- zwyczajny ZWC (stawka podstawowa 5 PLN)        - 181,60 PLN      (Warszawa, dzień 4, gonitwa 7),

- dwójka DWJ (3 PLN)                                                  - 428,30 PLN      (Warszawa, dzień 4, gonitwa 2),

- porządek PDK (3 PLN)                                               - 484,40 PLN      (Warszawa, dzień 4, gonitwa 7),

- trójka TRJ (3 PLN)                                                     - 7123,60 PLN    (Warszawa, dzień 1, gonitwa 1),

- czwórka (CZW)(1 PLN)                                               - 2515,50 PLN    (Warszawa, dzień 7, gonitwa 5),

- tripla TPL (3 PLN)                                                      - 3943,80 PLN    (Warszawa, dzień 7, gonitwy 5-7),

- kwinta (KWN)(2 PLN)                                                 - 19676,40 PLN (Warszawa, dzień 2, gonitwy 3-7),

- septyma (SPT)(1 PLN)                                             - 34879,20 PLN    (Warszawa, dzień 11, gonitwy 1-7).

Poniżej spostrzeżenia z minionej dwudniówki.

Sobota 6 czerwca, pogodnie 22 °C, tor elastyczny, w skali 4,0

Gonitwa 1

Dodatkowo została wycofana Kaline Restelan. Katko Gede sprostał roli faworyta.

Gonitwa 2

Łatwy sukces odniósł Oscar Moon. Prowadzący od startu Blue Cashmere obronił się przed atakiem ogierów Rysiek i Player.

Gonitwa 3

Kapitalnym finiszem, sprawiając niespodziankę (6. gra) popisała się Bint New Bay, dając amazonce (K.Kamińska) 97. zwycięstwo w karierze jeździeckiej. Klacz potwierdziła wysoką formę stajni (tr. S.Plavac) i świetną wiosenną dyspozycję. To samo można powiedzieć o og.Savigny. Frontowy Shamadram osłabł na prostej, ale dawał wspomnianym rywalom odpowiednio 5 i 4 kg. Niezła postawa Sunny Silence i Heaven Give Enough. Poniżej oczekiwań Black Angel. Jedyny trzylatek – Kartacz (pod wagą wieku) nie miał argumentów, a „zagadkowy” Territorywar na razie nie potrafił zaistnieć. Nadspodziewanie źle przeszedł Acclaim The Fox, kończąc daleko za stawką.

Gonitwa 4

Dobry handikap (sześć koni w 2 ½ długościach!). Równy, surowy wyścig pomógł szybkiej kl.Obsesja (rywale dawali jej od 11 do 18kg!) w odniesieniu drugiego zwycięstwa w tym sezonie i pokonaniu faworyzowanego og.Azaar (wcześniej 2xI tej wiosny).

Gonitwa 5

Po bardzo wolnym początku, gonitwa rozegrała się na ostatnim kilometrze. Bold ponownie był poza zasięgiem rywali. Inaugurujący sezon Bremen szczęśliwie (nos) wyprzedził Jolly Jumper’a, a blisko były – finiszująca bardzo szeroko z końca grupy Bella Antonella oraz Black Mahal. Nie udał się wyścig og.Montenegrin, a Smoke Plum tym razem statystował.

Gonitwa 6

Faworyzowana Szamanka pozbawiła konkurencję złudzeń. Dla Perfect Position zdecydowanie za krótko. W granicach normy El Corazone i Maynard. Kador i Geia Sou Moro nadal poza formą.

Gonitwa 7

Dodatkowo wycofane zostały Wivva i Erlend. Rawda Al Kahlediah (M.Zholchubekov potrzebuje trzech zwycięstw do tytułu kandydata dżokejskiego) potwierdziła dobrą dyspozycję i talent. Dzielnie spisał się Hayan Al Khalediah, nieźle weteran Almared, a rozczarował (pod innym dżokejem) Khayaaly. Okulary nie pomogły Eramie.

Gonitwa 8

Jak wszystkie poprzednie, tak i ta gonitwa dla młodych koni arabskich rozegrała się na końcowym odcinku. Najszybsza była SS Lora. Nieźle wypadł „biegany” Almuzz oraz AS Bullet. Nasr de Faust niósł, podobnie jak zwyciężczyni, kilogram więcej.

Gonitwa 9

Faworyzowany Jogurt sięgnął po wygraną. Finiszujący My Boy Juke zdyskwalifikowany z 2. miejsca za nieczysty chód na finiszowych 200 metrach.

Niedziela 7 czerwca, pochmurno z przejaśnieniami 24 °C, tor elastyczny, w skali 4,0

Gonitwa 1

Don Laurencio wykorzystał ulgę wagi do maksimum. Zaskakująco dobrze zaprezentowała się Princess Maven. Zwycięzcę poprowadziła amazonka (A.Gil), która do awansu w szeregi praktykantów dżokejskich, po tej dwudniówce, potrzebuje już tylko dwóch wygranych.

Gonitwa 2

Wind Charger zachował bezpieczną przewagę nad kl.Stella dal Cielo. Pobudliwy Korynt nie poprawił, a debiutujący Wearealljedi potknął się przed wejściem w zakręt, stracił rytm, dystans i chęć – jeździec szybko się złożył.

Gonitwa 3

Szczęśliwa (o nos) okazała się Zorianna (z klaczy zeszło siodło), która po walce na niemal całej prostej finiszowej „złapała” Enjoy Your Dream. Niespodziewanie blisko trzecia minęła celownik California Start. Na 4 tygodnie przed Derby nie wydaje się, aby którakolwiek z uczestniczek miała szansę na udział w decydującej rozgrywce o błękitną wstęgę, ale czas zweryfikuje trafność tej opinii.

Gonitwa 4

Alzakira wykorzystał ulgę wagi (B.Marat Uulu potrzebuje trzech wygranych do tytułu praktykanta dżokejskiego), okazując się skuteczniejszym i bardziej wytrwałym w walce od wałacha Lord de Bozouls, który zdaje się dysponować tzw. „krótkim rzutem”. Za nimi ze sporą stratą, ale widoczne HM Al Fayza i Ceyhun. Kolejne rozczarowanie kibiców ze strony og.Moshakes Al Shahania.

Gonitwa 5

Główny sprawdzian przed Derby był surową rozgrywką. Tempo dyktował Assemble The Army, za którym uplasował się mocno idący w cuglu Tornado of Souls, mimo że ruszył zdecydowanie ostatni. Dalej dystans przemierzały Aksios, niepokonany, ale mało jeszcze doświadczony (trzeci start w karierze, drugi w sezonie i pierwszy poza grupą) Rondnoir, Tyndareos oraz Birmingham z Nymphą. Konie galopowały bez świateł, ze zmianami pozycji pomiędzy ostatnią trójką. Po mocnym otwarciu (14-30) następny kilometr konie pokonały w 1’02.9” (31.5 – 31.4). Na prostej lider szybko spasował, a środkiem toru ruszył Rondnoir. Przy barierze trzymał się Tornado of Souls, za faworytem rozpędzały się Aksios i Birmingham. Dalej Nympha i Tyndareos, który odpadł na 300m. Na 200m przed celownikiem klacz była czwarta, a duet stajni Millennium tracił około 2 długości do Rondnoir. Ten, troszkę w stylu brata – og.Bold, „podniósł głowę” i zaczął… tracić przewagę. Na ostatniej setce potrafiący przyspieszyć Aksios zerwał się do decydującego ataku, podczas gdy Birmingham utrzymywał tempo. Aksios niemal w samym celowniku sięgnął konkurenta. Finiszowe 500m w 31.4”. Wydaje się, że tylko pierwsza trójka ma poważne szanse na wysokie miejsca w Derby, ale czy tak będzie dowiemy się piątego lipca.  

Gonitwa 6

Dodatkowo wycofana została La Frenchie. Wynik bez zaskoczenia: Belly Boy, Romantic Tale i Octola. Pozytywna ocena dla wałacha Hazard. Blisko też Dream On i Ancient Power.

Gonitwa 7

Szaleńcze tempo zaproponował Shami Al Khalediah. Z koni prowadzonych blisko czoła najlepiej wytrzymał je Stefanos, ale na prostą wyprowadził jeszcze Dekhal FA. Od połowy prostej przodował już Stefanos, którego jeździec musiał przeciwdziałać schodzeniu konia do bariery, a w pościg ruszył wymagający aktywnej pracy dżokeja już w dystansie Agar Al Khalediah i to on (najwyżej oceniany w bieżącym handikapie i jedyny, który w 14-konnej stawce biegał w swojej grupie, dając rywalom 3kg!) sięgnął po szarfę Pamira. Na trzecie ładnie finiszował Nadav RA, czwarte utrzymał Dekhal FA przed szturmującym Asarem. Kolejnym przystankiem w drodze do Derby (3000m) dla ogierów i klaczy rocznika 2022 hodowli krajowej będzie Nagroda Janowa (2600m).

Gonitwa 8

W sprincie – ponownie „na końcówkę” – dublet klaczy tr. A.Laskowskiego: AmantkaHaya Grand osiągnął zdecydowaną przewagę.

Gonitwa 9

Zmiana stajni (w ub. roku tr J.Kozłowski) najwyraźniej posłużyła og.Gaston Great, który bardzo łatwo oddalił się od absolutnego faworyta – og.Domindar. Na trzecie z bardzo daleka finiszował Break In Your Eyes. American Bassett woli chyba Partynice, a Sigismundus Rex został na starcie. Dosiadający zwycięzcy starszy uczeń S.Urmatbek Uulu potrzebuje już tylko 2 wygranych do awansu w hierachii jeździeckiej.

Zdjęcie Tomasz Celmer.